Bulwary Nadodrzańskie

Kiedy wysiądzie się z tramwaju (lub autobusu, ale w Szczecinie raczej jeżdżę tramwajami) na Wyszyńskiego zawsze kieruję swoje kroki TAM!
Na bulwar nad Odrą...  Nie umiem nie przejść tamtędy...
Już pomijam kwestię romantyzmu tego miejsca (bo nie ma chyba nic bardziej romantycznego od spaceru wieczorem brzegiem rzeki.)
Wiecie co jest dla mnie tam najwspanialsze? CZEKOLADA!
Jej zapach jest po prostu upojny! Najbardziej w okolicy Mostu Długiego. Często tam przysiadam (o ile nie pizgało złem oczywiście) i tak sobie wdychałam czekoladę... To dawało mi dużego powera... nie wiem nawet czy nie jest to lepsze od jedzenia czekolady :)

Cień zawsze ze mną :)

Pod Trasą Zamkową :)

 Nawąchała się czekolady <3

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bawię się świetnie...

Niby-nóżka niby-mózg

W kartonie